Wyświetl pojedynczy post
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8864
Stary 04.11.2011, 08:35
Popieram post wyżej. Na tle Fulham i innych zespołów z Europy widać jak na dłoni zwykłe partactwo niecelnych podań, odskakującą piłkę od nogi, brak konsekwencji po stracie piłki. Dokładnie to co prezentował przeciwnik, czyli piłka podana do nogi, jak nie to ją gonił i odzyskał. Grane konsekwentnie schematy jak APOEL. Na ich tle Wisła była zespołem jakby kompletnie niezgranym. Takim, którego gracze po raz pierwszy się spotkali. Każdy próbował co innego. Do tego nonszalancja przy podaniach, pseudostrzały w powietrze lub do bramkarza, oczywiście po stracie piłki brak chęci by ją odzyskać. Takie typowe ligowe partactwo. W takich meczach wychodzi zwykłe nieróbstwo treningowe. Kolejny zespół, który dobitnie pokazuje nam jak się gra w Europie w piłkę i o co chodzi w tej grze. Nasza gra to jeden wielki chaos, przypadkowe sytuacje. Ponad rok pracy Maaskanta nie przekłada się kompletnie na jakiś nawet zbliżony styl do tego co grają w normalnych ligach.
Odpowiedz cytując