|
Sam nie wiem co powinienem napisać. Przed meczem wiedziałem że przegramy, nie chodzi tutaj o brak wiary. Mowa tutaj raczej o racjonalnym myśleniu. My po prostu nie mieliśmy argumentów aby podjąć walkę. Przegraliśmy, bo przegrać musieliśmy. Ten mecz pokazał po raz kolejny że nie mamy obrony, a gdy przychodzą kontuzje nie mamy żadnych szans. A przecież przed sezonem mówiliśmy że w obronie mamy dobrych zmienników. Dzisiejsze spotkanie pokazało że jednak nie mamy.
Ten mecz pokazał również że jesteśmy niczym bez Sobolewskiego, Meliksona i PATRYKA MAŁECKIEGO.
Dzisiaj brakowało ewidentnie mi Małeckiego który potrafiłby postawić się przeciwko twardo grającym Anglikom. Który potrafiłby krzyknąć na pomimo starszego i bardziej doświadczonego Jaliensa wjechać mu na ambicje. Który potrafiłby krzyknąć na nich w szatni aby taki Brud wiedział że po meczu jeśli nie będzie starał się na 200% będzie taki Patryk który na następnym treningu powie mu kilku słów. Brakowało Meliksona który potrafiły pokazać cwanym angolom że my z Krakowa również wiemy co technika. Brakowało również naszego kapitana o jego cechach nie będę mówił. Jest zbyt wiele.
To wszystko jest smutne. Dawno nie byłem tak smutny, chociaż tak na prawdę nic wielkiego się nie stało. Ten mecz pokazuje jak daleko jesteśmy za najlepszymi klubami z elity. Wszystko jest smutne.
Mieszkam w Warszawie. Legia świętuje. A my nieliczni kibice w stolicy...robimy dobrą mine do złej gry.
Ale co najważniejsze - i nawet kiedy będzie źle MY nigdy nie poddamy się.
WISLA KRAKOW!
Wiślacki kumplu, wpadnij na mój profil na Twitterze - TUTAJ.
Cytat:
|
Głupia kobieta myśli „grubas, ciągle pije piwo”. A mądra zastanawia się, skąd on ma na to piwo.
|
|