Panowie czy ta licytacja ma jakikolwiek sens
Legia gra w tej chwili lepiej i skuteczniej stąd te wyniki w pucharach potwierdzane zresztą grą w lidze. My o ile jeszcze czasem coś potrafimy zagrać z przodu (nie zawsze bo z Podbeskidziem nawet tego nie było) to w defensywie gramy pytę i stąd się biorą takie bęcki jak z Twente czy Fulham. Po co zakłamywać rzeczywistość? Gramy teraz chujnie z grzybnią przeplataną i niestety możemy się tłumaczyć tylko kontuzjami w zespole, koniecznością przygotowania szczytu formy na lipcowo/sierpniowe eliminacje LM. I tyle. To że jesteśmy w grupie LE jest i tak jakimś krokiem w przód w porównaniu z wcześniejszymi blamażami z Levadią czy Karabachem, więc nie dramatyzujmy.