Jaja

Druga żółta kartka dla Rumuna "miękka", a komentatorzy z Kowalem na czele twierdzą, że za to ma być czerwona.
A Kołtoń oglądając powtórkę mówi: "widać, że chciał doświadczyć młodego Legionistę".
Kartka mogła być, ale wcale nie musiała. W lidze polskiej gdyby dyktować coś takiego, drużyny kończyły by mecze w 8mkę.