BlurgH napisał(a):

Moim zdaniem są to informacje wyssane z palca lub nadinterpretacja jakiegoś dziennikarzyny.. trochę dziwne żeby Maaskant najpierw napierdalał na swojego zawodnika i jak pisze fakt "wyrzucał" go z treningu by za kilkanaście godzin zabierać go ze sobą do Londynu.