FraMat napisał(a):

Krótka jest ludzka pamięć. Do czasu gdy graliśmy po 11 Wisła tez stwarzała sobie sytuacje, a Fulham wcale nie cisneło jak na przykład robiło to Twente.
Nie to, żebym wieścil zwycięstwo w Londynie. Przewaga kadrowa jest po stronie Angoli.
Liczę jednak na twardą walkę i niezłą grę.
|
Może i słabą mam pamięć, ale akurat to mi utkwiło, że bardzo łatwo potrafili nas zepchnąć do głębokiej defensywy. Zresztą w podobnym tonie mówił Jol na konferencji pomeczowej, do momentu wyrzucenia Dembele to Fulham rządziło na boisku.
Na pewno nie było tak jak z Twente bo to jednak R22 ,gdzie jako tako się prezentujemy. ALe wyjazdy to już nasz dramat.