|
ale czy będzie miało sens zwalnianie go ?
Nagle Kirm sobie przypomni jak sie gra, Paljić nauczy sie grac w obronie, Chavez trzymać linię, Lamey zlapie prędkość a Pareiko nie puści zadnej bramki ? Ni chuja.
Nie dosc ze coach by dostał odszkodowanie, to ...kto na jego miejsce ? No chyba ze w grę dalej wchodziła by opcja zagraniczna, ale Bóg wie co prezes ma w głowie po przygodzie holenderskiej.
Ja bym zostawił Roberta, conajmniej do końca sezonu. Liga jest tak wyrównana ze w 2 kolejki cała tabela moze odwrócić sie do góry nogami ( oprócz siurków z ostatniego miejsca oczywiscie)
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|