cfa napisał(a):

Chociaż głupio mi teraz w ten sposób pisać bo wierzyłem w Roberta.
A inny sprawa tak patrząc na postawę piłkarzy to może oni nie lubią trenera, taka powtórka z Petrescu. Chociaż ta opcja jest najgłupsza bo wielu z nich przyszło tutaj już za Maaskanta ...
|
Wielu nie rozumie pewnej sprawy i to bardzo ważnej. Wielu kopaczom dużo lepiej sie gra ,gdy na ławce siedzą równorzędni a nawet może i lepsi od niego zawodnicy,wtedy dostają kopa i grają często nie na 100% ale na 120%.Myśla przy tym na boisku 10 razy intensywniej (chociaż czasami tlenu w płucach brak) o tym co mówił TRENER przed meczem,na treningach,boją sie by o czymś nie zapomnieć i nie podpaść TRENEROWI. Można wtedy niestety wylądować na ławce na parę meczy ,albo nawet odwiedzić trybuny...,a stamtąd do składu daleko oj daleko(czekasz na kontuzje i czyjes potknięcia i możesz się nie doczekać,niestety do końca rundy)
Ale teraz jest luzik, nawet na ławce nie ma kompletu.Więc dobrze grasz jak Ci sie zachce np z Fulham(Europa patrzy) a Podbeskidzie na stojąco ,no bo i tak nie ma kogos sensownego za mnie wpuścić,trener(teraz już z małej litery-bo dla kopacza jest on w tej sytuacji jak strzelec bez amunicji)może sobie pokrzyczeć w szatni, obiecać ostre treningi i tyle teraz może.Coś podobnego było w Amice w poprzednim sezonie-kopacze wybierali sobie mecze.

I nic innego tego nie zmieni tylko powrót 2-3 kontuzjowanych zawodników.
Dojdzie 3 z kontuzjowanych: Sobol, Mały ,Melex,Gienek czy nawet Bunoza, sytuacja się zmieni bo DOBRY grajek będzie musiał usiąść na ławie a nawet 2-3,a reszta będzie czuła ich oddech za plecami. Nawet powrót Bunozy wbrew pozorom jest ważny(chociaż aktualnie w/g mnie to najsłabszy z wymienionej 5-ki), bo wzrasta presja na Chaveza i Jiliensa,obaj muszą bardziej się koncentrować.
Teraz mają luzik.
Poczekajmy na powrót normalności w naszej kadrze z oceną trenera.