Wyświetl pojedynczy post
arrosmay
Senior Member
 
 
Od: 03.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6851
Stary 01.11.2011, 20:37
uzytkownik_forum napisał(a):Wyświetl post
Mówimy o RM, a nie o czasach Levadii &Karabachu, więc nie myl dwóch systemów walutowych, to po pierwsze. Po drugie, jesli w Ekstraklasie Mistrz Polski u siebie gra z bienaminkiem DEFENSYWNIE to naprawdę komentarzr jest zbędny...Grajmy do przodu i tyle, gdybyśmy zagrali z Podbeskidziem na ofens to byłoby gorzej niż 1 z tyłu i 1 strzał z przodu ? Pytanie retoryczne, o ile któs nie zauważył.
A przepraszam, od czasów Levadii/Karabachu coś się w Europie zmieniło?
Jak dla mnie to nie, 4-4-2 to jest przeżytek i prawie nikt w Europie już tego nie gra, a jeśli już gra to ma:
- dobrych defensywnych pomocników
- szybkich, dobrze wyszkolonych skrzydłowych, którzy potrafią rozbujać obronę
Obecnie nie mamy ani jednego ani drugiego, więc grą 4-4-2 skazujemy siebie na porażkę. Jeśli już mielibyśmy zagrać ofensywnie to prędzej 4-2-2-2 z dwoma środkowymi ofensywnymi pomocnikami i dwoma defensywnymi, ale znowu przy braku Meliksona i Ilievie wysiadającym w 60 minucie nie mamy dobrego ofensywnego pomocnika, stąd nie dziwie się decyzjom RMa. No, ale trzeba te niuanse zauważyć, bo ustawienie to jedynie kartka papieru, gra zależy przede wszystkim od umiejętności.
Taka Barcelona czy inny Real ma piłkarzy na poziomie i im to obojętne czy zagrają 4-5-1 czy 4-4-2 czy 3-4-3 zawsze w pranie wyjdzie im to na plus, my takich umiejętności nie mamy, więc RM dopasowuje styl do zespołu.
Poza tym wyszliśmy na Podbeskidzie
Wilk - Nunez, Garguła - Kirm, Iliev, Biton
Od ok. 40 minuty graliśmy
Wilk, Garguła - Kirm, Iliev - Biton, Boguski
Zauważ więc, że graliśmy ofensywnie, z 1 defensywnym pomocnikiem i w dodatku Waszym ukochanym 4-4-2.
Jakoś poprawy stylu nie widziałem, no ale przecież ja się nie znam.
Odpowiedz cytując