Wyświetl pojedynczy post
piotrek06
Senior Member
 
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 31.10.2011, 09:48
jerry.lii.lewis napisał(a):Wyświetl post
Coś się obawiam, że mogą cię nie posłuchać. Coś nie widać, żeby trawa im smakowała.
Nie chce mi się cytować wszystkich wpisów typu "tylko wygrana" , zapraszam jednak do odrobiny realizmu. Wisła gra tak, że można liczyć na szczęście, na gorszy dzień Cracovii albo nie wiem na co niestety, ale na świadomość wagi derbów to w tej legii cudzoziemskiej bym nie liczył.
Choć jeśli was te, tyle buńczuczne co abstrakcyjne, wpisy jakoś na duchu podtrzymują to piszcie sobie, nawet jeśli śmiesznie to brzmi.
Mam nadzieję na wymęczone zwycięstwo. Nadzieję opartą na ..... niczym.
Panowie no bez jaj, ja wiem że po meczu z Podbeskidziem panuje na forum "żałoba", ale ludzie my gramy z Cracovią, ta Cracovią która zajmuje OSTATNIE miejsce w jednej z najbardziej buraczanych lig w Europie.
Wiem że mamy burdel w obronie ale przy tym co wyprawia u żydów niejaki Żytko, błędy naszych stoperów można nazwać "niegroźnymi potknięciami". O ich sile ofensywnej nie ma co dyskutować bo ona po prostu nie istnieje, no dobra nie istniała by, gdyby nie to, że znalazła się w tym zespole jedna "czarna owca" która umie coś zrobić z piłką w ataku, ale generalnie to zbyt wielu "argumentów" to na Nas nie mają

To My jesteśmy faworytem tego meczu( choć niektórzy na tym forum sądzą chyba inaczej), to są derby i trzeba je kurva wygrać.
Odpowiedz cytując