Wyświetl pojedynczy post
ziz99
Senior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6796
Stary 31.10.2011, 00:22
tofik napisał(a):Wyświetl post
Warto jednak przypomnieć jak grała w lidze Amica będąc uwikłana w fazę grupową LE. Może mamy odrobinę większy potencjał, ale jednak nadal to nie to, by nie potracić punktów. Dla mnie powód jest prosty o czym pisałem. Żeby dobrze grać na kilku frontach trzeba umieć grać w piłkę. My nie gramy w piłkę, my się szarpiemy akcja za akcję. Nie umiemy zdominować przeciwnika, zmusić go do biegania, utrzymać się przy futbolówce gdy drużyna przeciwna atakuje pressingiem. To nas zmusza do wkładania w każdy mecz podwójnej ilości sił.
Dokładnie tak jak napisałeś.

Na murawie trzeba myśleć, a tego wczoraj bardzo zabrakło. Tak jak do 30 m mogli klepać, tak samo powinni starać się wykańczać akcje rozcinając obronę krótkimi podaniami. Tymczasem widzieliśmy dziesiątki nonsensownych wrzutek.

Wisła jak dotąd wygrywa jako "suma swobodnych wektorów", a nie jako kolektyw (za wyjątkiem meczu z Lechem). Tak jak napisał tofik, gra szarpana wymaga podwójnego wysiłku, my biegamy zamiast odwrotnie. Sztuka kreacji i mądry atak pozycyjny to kluczowe elementy współczesnej piłki nożnej. Jak ktoś tego nie rozumie, to nie ma co marzyć o trofeach.
Ostatnio edytowane przez ziz99 : 31.10.2011 o godz. 00:26.
Odpowiedz cytując