|
Ja rozumiem bronic Maaskanta, wysuwac pewne argumenty, wiele ma sens. Ale na Boga nie badzcie juz bardziej papiescy od papieza!! Bo juz nawet on sam nie wytrzymal i wreszcie przyznal publicznie, ze druzyna leci w chuja i przez mysl mu nie przejdzie zeby usprawiedliwiac brak zwyciestwa z Podbeskidziem slaba kadra. A to robia niektorzy tutaj. Czy wy sie czytacie ? Jak w ogole mozna pojsc w argumentacje, ze kadra jest za slaba na wygrana z Podbeskidziem, bo takie kwiatki zdarzalo sie czytac.
|