Wyświetl pojedynczy post
Jonasz
Senior Member
 
Od: 08.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#51704
Stary 30.10.2011, 19:34
Dziś o polityce transferowej jest o tyle trudno się wypowiedzieć, że nie znamy realiów. Tak do końca nie wiemy ile trzeba dać ostatecznie z Bitona, nie wiemy czy Melikson ma jakąś klauzulę w kontrakcie, nie wiemy jakim dysponujemy budżetem itp.
P. Cupiał zadziałał w zaufaniu i do nowego prezesa i do nowego dyrektora. Wszystko żarło dopóki były sukcesy, a teraz tradycyjnie Boss może zacząć tracić cierpliwość i zaufanie i za chwilę może być znowu przewrót w klubie, a to jest nam potrzebne jak łysemu grzebień.
Moim zdaniem w przerwie letniej popełniono ogromny błąd nie zatrudniając dwóch, porządnych bocznych obrońców. To jest główna przyczyna naszych problemów, a do niej trzeba dołożyć t r a g i c z n y sposób operowania piłką przez Chaveza. To jest Mr. Palpitacja. On fajnie rozbija akcje, jest silny, ale jest w maksymalny sposób drewniany. Wystarczy lekko go pocisnać, postraszyć przy wyprowadzaniu przez niego piłki i zaczyna panikować. Boków obrony prawie nie mamy. To powoduje nerwowość w grze całego zespołu. Dwóch bocznych, porządnych obrońców jest priorytetem. Na środku mamy jeszcze Bunozę mimo wszystko i Jovanovicia. Chavezovi powinno się zorganizować warsztaty podstawowej techniki. Dzięki temu reszta będzie mogła złapać luz i swobodę gry w ofensywie. Normalnie to boczni obrońcy grają prawie jak pomocnicy, urozmaicają grę w ataku. U nas to pomocnicy muszą się angażować bardziej niż normalnie w defensywę i stąd problem z atakiem, bo atakujemy 3-4 zawodnikami.
Odpowiedz cytując