Agnieszka 1906 napisał(a):

Przestań chłopie pleść głupoty. Skład na miejsca 5-8... No gratuluję poczucia humoru. Mimo słabości naszej kadry na tą kartoflaną ligę jest on wystarczająco dobry, by bić się o mistrza a już na pewno by ogrywać takie topowe kluby jak Korona, ŁKS czy Podbeskidzie!
Czy przez ponad rok czasu można zauważyć w grze Wisły jakiekolwiek schematy rozgrywania piłki? Czy mamy do perfekcji opanowane stałe fragmenty gry? Czy widać poprawę w rozgrywaniu ataku pozycyjnego? Jak wyprowadzamy piłkę z obroy do ataku? Przecież to wszystko kuleje... W tym roku w lidze rozegraliśmy jeden dobry mecz. JEDEN!
Wyjeżdżasz tu z tekstem o dzieciach Telefoniki - ja akurat pamiętam nędzną pierwszą ligę, spadek i tułaczkę po Głogowach czy Dzierżoniowach. Co ma więc piernik do wiatraka, jaki związek ma staż na Wiśle z oceną pracy trenera?
Nie dyskutujemy tu o długofalowej polityce kadrowej a o trenerze, który materiał ludzki ma - jak na naszą ligę - jeden z trzech najmocniejszych a nie potrafi tak ustawić zespołu by ten poradził sobie ze zbieraniną piłkarskich odpadków vide ŁKS czy marnym Podbeskidziem.
|
Ej babo, babo...Bóg ci rozumy pomieszał chyba. W naszej lidze jedna jedyna druzyna, która ma schematy to Śląsk. Przy okazji przypomnę, że Skorza prowadzil drużynę, która przegrął najwięcej meczów w lidze w swojej historii, nie miął zadnego stylu i nagle od września jest stawian za wzór w Polsce... Prawdziwego ataku pozycyjnego nie uświadczysz u nikogo w tej lidze.Przejście z obrony do ataku kuleje,ale chyba od czasu gdy zabrakło Meliksona. Z tym było u nas najlepiej do tego momentu. Schematy rozgrywania są i kilka było wczoraj zaprezentowanych.Zauważyłaś może jak piłka szła po obwodzie i w którymś momencie szła na skrzydło z ominięciem dwóch ogniw? I następowała wrzutka? Niestety te wrzutki były o kant d*py rozbić. trochę ubogo, ale niby kto ma prowadzic to rozgrywanie? Nie ayMili, a Melikson kontuzjowany.Natomiast to co biło po oczach to z pewnością to, że nie było w tym wszystkim werwy. Stąd szybsi Bielszczanie kasowali nas niemiłosiernie. Wg mnie Nasi słabo są przygotowani atletycznie. Siłowo oraz gimnastycznie. Chavez jest zwrotny niczym czołg. Ale ten z I WŚ, nie zaś nowoczesny.

Kirm gra w kratkę, Iliev gaśnie z każdym meczem. Wg mnie tu jest problem. A to akurat da się polepszyć w przerwie zimowej.
Przy okazji wskazuję na miejsce Wisły w tabeli. Skoro jest tak źle, to czemu jest tak dobrze z miejscem, co? 4 pkt straty do Śląska to nie jest coś nie do odrobienia.