rps16 napisał(a):

|
Żeby taki zawodnik jak Iliev nie był w stanie strzelić żadnej bramki w naszej lidze, a w serbskiej (mocniejszej) był królem to coś jest nie tak.
|
Ja Ci odpowiem dlaczego - liga serbska jest po prostu dużo słabsza od polskiej, różnica w poziomie jest mniej więcej taka, jak między ligą polską, a belgijską. Gdyby Partizan i Crvena nie ciągnęły tej ligi w górę w ostatnich latach, to byłaby za ligą węgierską czy gruzińską, w czwartej dziesiątce, bo te drużyny odstają od środka tabeli mniej więcej tak, jak Legia, Wisła czy Lech od czołówki naszej drugiej ligi. Jest to skutek regularnej wyprzedaży we wszystkich klubach tej ligi. Nie jest to tylko moja opinia, ranking europejski pokazuje to samo. W przyszłorocznym Ekstraklasa będzie prawdopodobnie 6 pozycji przed Serbami, a może i nawet więcej, jeśli Wisła, a w szczególności Legia zrobią dobry wynik w tym roku.