|
Że się tak wtrące. Najpierw to trzeba zacząć od zaplecza. Jak Wisła nie będzie miała 3-4 porządnych boisk i dobrej pracy z młodymi to dobrze nigdy nie będzie i nie będzie takiego wewnętrzenego spokoju, że jest jakieś zaplecze z wychowankami i z miejscem do trenowania. Zawsze będzie nerwówka, że nie ma kim grac. Bo to wstyd, żeby klub który od ponad dekady rządzi w polskiej lidze nie miał zaplecza. I nawet najlepszy trener niczego nie zdziała bez porządnych fundamentów w klubie. A teraz Maaskant nie ma łatwo skoro tylu kluczowych zawodników mu wypadło z kadry. Nie zwalniał bym go tak szybko
Ostatnio edytowane przez Kociewiak : 30.10.2011 o godz. 14:53.
|