|
Niestety, kibice Wisly to najwieksze płaczki w Polsce. To histerycy, ktorzy prześcigają się w pochwałach po jednym udanym meczu, by zaraz iść się wieszać po jednym przegranym.
Przegraliśmy z Podbeskidziem. I co z tego? Za tydzień pewnie wygramy z Cracovią, a na wiosnę może będziemy świętować mistrzostwo. A Podbeskidzie będzie w dole tabeli.
Podejrzewam, że największymi krytykami Maaskanta są ci sami, ktorzy chcieli wywalenia Petrescu, bo "gramy tak brzydko". A po trzech latach płakali, ze klub Rumuna nie zatrzymał. Czy wy jestescie jakieś emo?
Miejcie pretensje , jesli już do władz klubu, które zatrudniając trenera nie są w stanie zagwarantowac mu materialu do pracy. I nie rozwalajcie mnie tekstami, że Kasperczyk potrafił z danego mu materiału stworzyć drużynę, która pokonuje mistrza Polski. A najbardziej rozwalił mnie koleś, ktory nawołuje: zatrudnijmy Kasperczyka. Lub inny, ktory po serii fartownych zwycięstw Korony woła: zatrudnijmy Ojrzyńskiego. Ani Podbeskidzie ani Korona nie grają w piłkę. A kiedy grają zbierają bęcki. Chcecie zatrudnić trenera, który z Wisły zrobi Podbeskidzie czy Koronę?
Doceńcie, co macie i wspierajcie raczej trenera w jego żądaniach wobec klubu, czy w realizowaniu obietnic władz klubu.
Czasami jak czytam te wasze żałosne, emotyczne płacze, mam ochotę zrezygnować z udziału w tym forum i użeraniu się z płaczącymi dziećmi.
Nie. Nie zrezygnuję, choc wiem, że nadal bedziecie emocjonalnymi płaczkami.
W zasadzie to można tylko posmiać sie z tych postów. I podejrzewam, że większość kibiców z innych miast ma z was niezlą polewę.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|