Bartii napisał(a):

|
Sądze ze nie chodzi tu o bezkrytyczne podejscie do trenera, nikt nie zaprzecza ze popelnia błedy. Jedynie aby go nie zwalniac teraz...
|
Ale kto Go chce teraz zwalniać? Takich postów policzysz na palcach jednej ręki... Więc o co ta sprzeczka, skoro 90% forumowiczów zgodnie twierdzi, że powinien dograć kontrakt do końca?
Rozbieżności na forum istnieją co do "stopnia winy" Maaskanta w obecnej mizerze, którą gra Wisła. Moim zdaniem, ten stopień jest spory. Abstrahując od rzeczy oczywistych, jak brak zaplecza treningowego czy kontuzje uważam, że dalej skład mamy na tyle dobry, żeby z takimi PBB, ŁKS-ami czy innymi ogórkami wygrywać w sposób przekonywujący...
Powtórzę - wczoraj nie przegrał brak umiejętności, bo ten sam "brak umiejętności" potrafił zagrać dobre spotkanie z Fulham.
Wczoraj przegrał brak zaangażowania, lekceważące podejście do obowiązków, chaos na boisku i brak pomysłu na grę. A to jest niestety zakres obowiązków naszego trenera.
Co oczywiście nie zaciemnia mi obrazu niektórych naszych grajków, żeby było jasne. Piłkarze Garguła, Jaliens, Lamey, Kirm, Paljic czy Diaz nie nadają się na grę w europejskich pucharach.