w tym meczu to tak naprawdę wyraźnie zawiódł mnie tylko Iliev reszta zagrała na swoim poziomie czyli bardzo słabym i wiele lepiej nie potrafią może od czasu do czasu błysną ale to nie sa gracze do regularnego pokazywania innym miejsca w szeregu i tak juz od dawna "ślizgaliśmy" sie z tymi wynikami .
cała nadzieja w Meliksonie Jovanovicu i Małeckim i Genkovie a do tego czasu musimy koniecznie utrzymywać kontakt z czołówką i nie łudzić sie ze jesienią zobaczymy dobra grę
taki Kirm nie ma nic żeby pokazać wyższość nad graczami Podbeskidzia ŁkS czy Ruchu , Nunez ma bardzo rzadkie przebłyski geniuszu ale chyba częstsze bezsensowne straty Wilk to walczak nie kreator gry Garguła dno, Iliev zawiódł , Biton sam sobie nie dogra itd itp.
a kogo w ogóle obchodzi co Maskant mówi na konferencjach jaki masochista w ogóle słucha/czyta wywiady po przegranych meczach
