Agnieszka 1906 napisał(a):

Jak to jest, że w stosunku do innych trenerów nie było takich pytań?
Robert Maaskant nie potrafił przez ponad rok czasu odcisnąć swojego piętna na zespole. Chyba że totalną żenadę można nazwać stylem Maaskata. Nawet w najgorszych czasach pseudotrenera Skorży nie graliśmy takiego piachu...
|
Oj w najgorszych czasach Skorży z bólem oglądałem mecze Wisły, za Maaskanta było parę szybkich i ciekawych spotkań, ale przez 14(?) miesięcy powinny być widoczne rezultaty pracy trenera. Wystarczy spojrzeć na ŁKS czy Śląsk.