willow napisał(a):

A ilu reprezentantów ma Widzew? ŁKS? Lechia? Podbeskidzie? I jakie mają budżety?
O czym my w ogóle gadamy?
Kasa jest ważna - bez dwóch zdań. Ale na litość Boską, nie można wszystkiego tłumaczyć brakiem kasy zwłaszcza, jak się dostaje w dupę u siebie z PBB... i jeszcze wmawiać ludziom, że gra Wisły może się podobać. To ewidentny objaw schizofrenii...
|
Ale tu nawet nie dyskutuję. Jasne, że zawsze może zdarzyć się taki mecz jak z Podbeskidziem, gdy o wiele słabsza drużyna pyknie bramę, a potem mądrze się broni przez resztę meczu. Taka jest piłka. Nie może być jednak tak, że mając taką kasę jak my (w porównaniu do reszty ligi), każdy mecz, obojętnie czy z ŁKS czy z Amicą to walka o życie jak równy z równym. I tu już ukłon w stronę trenera.
Dla mnie oczywiste jest, że z taką organizacją klubu i kasą nie mamy czego szukać w Europie, ale już to co odstawiamy od roku w lidze to skandal.