Wyświetl pojedynczy post
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 29.10.2011, 22:07
irman napisał(a):Wyświetl post
Bronić wolfiego absolutnie nie mam zamiaru ale jednak trochę racji ma.

Co to za reprezentanci u nas grają? Słowenia? Jedne udane eliminacje. W ostatnich pojechała ich mega mocna Estonia. Wow. A ile razy widziałem tego łamagę Kirma w koszulce reprezentacyjnej to się zastanawiałem po cholerę go powołują. Wyjątkiem mecz z Polską za magicznego Leo

Reprezentacja Hondurasu? A czym jest kuźwa we współczesnej piłce Honduras? Jakiego mają znanego zawodnika? Poziom Kostaryki w której gra nie kto inny jak Junior Diaz. A z Kostaryką na mistrzostwach świata to nawet Janas wygrał.

Pareiko. Reprezentacja Estonii. Tym razem oni mają swoje 5 minut w eliminacjach. W następnych zajmą 5 miejsce w grupie. Jestem w stanie się założyć o grubą kasę.

Genkow. Reprezentacja Bułgarii. Nie strzelił tam gola chyba nigdy. Sama piłka bułgarska jest w największym kryzysie od lat. Sprawdź ich wyniki w eliminacjach do ostatnich imprez. A piłka klubowa jest taka, że denna Wisła bez problemów pyka ich mistrza w pucharach, a Śląsk radzi sobie z inną czołową drużyną.

A że Maaskant to bardzo średni trener to inna para kaloszy.
A ilu reprezentantów ma Widzew? ŁKS? Lechia? Podbeskidzie? I jakie mają budżety?
O czym my w ogóle gadamy?
Kasa jest ważna - bez dwóch zdań. Ale na litość Boską, nie można wszystkiego tłumaczyć brakiem kasy zwłaszcza, jak się dostaje w dupę u siebie z PBB... i jeszcze wmawiać ludziom, że gra Wisły może się podobać. To ewidentny objaw schizofrenii...
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński

"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
Odpowiedz cytując