|
Wiem że trochę nie na temat, ale boję się pogromu w Londynie, bo jak dostaną kilka bramek to już na Pasiaki może naszym pewności siebie zabraknąć. Niepokoi jak cholera ta masa kontuzji (teraz dochodzi Jirsak) więc nie ma pola manewru. Fulham na pewno nas zabiega i trochę rozbije fizycznie, więc oby nie było kolejnych już kontuzji. A forma fizyczna i mentalna piłkarzy jaka jest każdy widzi... Tak więc oby to nie była czarna seria naszej Wisełki. :(
|