|
Jak tak czytam te wasze argumenty do zwolnienia trenera to nasuwa mi sie jedna myśl.
Dlatego właśnie nikt z wysokiej półki nie odważy sie zasiąść na ławce trenerskiej w Wiśle.
Oczekiwania są ogromne.
Bazy treningowej, wychowanków, szkółki żadnej. Pieniędzy mało na wzmocnienia...
Gdy Robert przychodził do Wisły to czytałem tutaj o wsparciu, zaufaniu w trudnych momentach. ..
I jeszcze jedno. Trener powinien pozostać... przynajmniej do końca rundy, według mnie.
|