|
Mdli mnie jak na to patrzę. Piłka jest kopnięta na oślep a ta i tak przejmie ją rywal. Piłka w tłumie, trzech naszych na jednego a on i tak utrzyma się przy piłce...Drużyna jest ustawiona tragicznie żenująco. Beniaminek mówi, że przyjechał po zwycięstwo. Niech zwolnią tego Maaskanta w cholere...
|