Im większa konstrukcja, tym więcej kosztuje - razem z konstrukcją rosną koszty wyższej klasy betonu, a przede wszystkim koszty dachu. Tak więcej porównywać się powinno obiekty podobne pojemnościowo.
W cenach stadionu we Wrocławiu i Gdańsku są też koszty wykupu działek i przygotowania terenu pod budowę (w Gdańsku ponad 100mln PLN). Sam koszt budowy stadionu w Gdańsku wraz z wymianą gruntu to 775mln PLN brutto. Stadiony w Gdańsku i Wrocławiu mają też po około 10tys m2 powierzchni komercyjnych, u nas to jest 1700m2. We Wrocławiu w cenie stadionu jest wielopiętrowy parking na ponad 1000 aut, a sama powierzchnia zewnętrznej promenady dla kibiców to mniej więcej tyle, ile u nas powierzchni całkowitej stadionu (coś koło 20000m2).
Jeśli chcesz porównywać stadion na R22, to porównuj do stadionu Legii. Tam w cenie są też 2 oświetlone boiska treningowe, w tym jedno ze sztuczną murawą, drugie z naturalną podgrzewaną. O jakości wykończeniówki i ilości powierzchni komercyjnej nie chce mi się już powtarzać.
I tak, te nasze 550mln to skandal. 150mln dołożone względem przetargów, a jakość obiektu wraz z kolejnymi dopłatami się zmniejszała.
Na stadiony o pojemności 30tys ma ogromny koszt za jedno krzesełko, przy tym nie oferując nic ekstra, ani nie powalając jakością wykonania (znaczy powala, ale w przeciwną stronę).
Te nasze 550mln byłoby uzasadnione, jakby stadion miał bogatą strefę komercyjną, pełne wyposażenie i drogie materiały wykończeniowe, ale... nie ma. Zobaczcie przykład stadionu Cracovii - to najdroższy stadion w Polsce o pojemności 15tys, dwukrotnie droższy od tego w Gdyni, o 50mln droższy od obiektu w Lubinie, ale to widać dlaczego jest droższy. Nasz jest znacznie droższy od Pepsi Areny, a znacznie ustępuje we wszystkich aspektach. Już nie wspominam, że Niemcy wybudowali lepiej wyglądające i działające obiekty oferujące to samo co nasz stadion, za kwoty 60mln €.
P.S. -
http://www.dziennikpolski24.pl/pl/re...onu-wisly.html
Nie ma chętnego na nazwę stadionu - świetna wiadomość!