Dariook napisał(a):

Wlasnie przez takie granie chlystkami I dublerami PP to dno. Ranga tych spotkan dorownuje sparingom, czesto dowiadujemy sie ze gracz X , Y , Z . jest w naszym zespole. Jesli podejscie sie nie zmieni to takie dno bedzie. Zero otoczki, I brak relacji live dopelnia zenady. Kto to by ogladal? tylko koszulki graja.
A wlasnie pp mozna wykorzystac jako poligon na nowe schematy, pomysly itp. Tutaj przeciwnik walczy i bije na glowe mecz sparingowy.
Ale po co, pilkarze musza odpoczac niech gra zbieranina bez pomyslu. W anglii sama liga ma wiecej spotkan niz u nas liga+ pp+ Europa.
Tam czy w Niemczech roszady sa minimalne,
|
Jakoś mimo grania chłystkami w ćwierćfinale = najlepszej ósemce są 4 najsilniejsze drużyny (W,Ś,A,L). Jak w lidze się nie uda zdobyć mistrza tj. teoretycznie lepsza okazja (bo zaczyna się później) do powalczenia o LE niż miejsca 2 i 3 w lidze, a przykładem i wzorem do naśladowania jest tu Legia.