Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Greebo
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17360
Stary 29.10.2011, 12:36
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Wasiliuk atakował piłkę poza polem bramkowym. Do tego Pawłowski wpadł na swojego obrońcę, odbił się od niego i dopiero potem spadł na niego Wasiliuk.

Moim zdaniem bramka zdobyta prawidłowo, choć faktycznie na samym początku - przed oglądnięciem powtórek - miałem wątpliwości.

Porównywanie tego z faulem Jaliensa nie ma sensu, bo w polu bramkowym bramkarz powinien być chroniony. Inna sprawa, że nawet przy sytuacji z Kewem bramkarz nie miał jeszcze piłki w rękach.
Jakie to ma znaczenie ze Wasiluk wpadł na bramkarza dopiero po nieudanym piąstkowaniu? Bo jak dla mnie w kwestii faulu żadna. Tak jak w każdym innym sektorze boiska - jeśli nawet zawodnik zdarzy odegrać piłkę a rywal dopiero potem na niego wpadnie uniemożliwiając czy utrudniając mu dalsza grę to jest faul i tyle.
"Cztery słonie, zielone słonie, każdy kokardę ma na ogonie.."

Nie dla osób mieniących sie kibicami Wisły, które przełączają stacje na mecz MU gdy jej nie idzie!
Odpowiedz cytując