Brożek też do pewnego momentu marnował mnóstwo sytuacji i dopiero od momentu przyjścia Skorży zaczęło to jakoś wyglądać. Może podobnie będzie z Boguskim. Mam tylko nadzieje, że Rafał będzie potrzebował mniej czasu, aby powrócić do swojego poziomu, bo jak słyszę takiego Gargułę, że on nie jest jeszcze w pełni formy, to mi się ciśnie na usta pytanie: to kiedy ....a będziesz
