_ukoL napisał(a):

|
Oczekujecie, że Boguski po tak długiej przerwie i tylu perypetiach z kontuzjami od samego początku zaskoczy i będzie grał jak natchniony? Na to potrzeba czasu, a i żadnej gwarancji nikt nie może dać, że Rafał nawiąże jeszcze formą do swoich kilku udanych sezonów.
|
Tego chyba nikt oczekuje. Ale z drugiej strony - czy Boguski przed kontuzją był aż taki wybitny? Chyba zapominamy, jak zachowywał się pod bramką. Chłopak robił trochę wiatru z przodu, ale równocześnie potrafił spartolić dowolną ilość sytuacji.
I to mu niestety zostało - pokazał to mecz z Limanovią. W takich sytuacjach, które miał kontuzja nie ma nic do rzeczy. Albo ma się instynkt strzelecki, albo się go nie ma. Rafał tego nie posiada.
Albo więc zacznie pracować nad podaniami i walczyć na boisku, albo się z nim pożegnamy. To, co może wnieść do drużyny to asysty i waleczność, na wiele goli bym nie liczył. To nie jest prawdziwy napastnik, tylko ofensywny pomocnik/skrzydłowy.