Wyświetl pojedynczy post
farben
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6573
Stary 28.10.2011, 22:16
Nie mógł być Kaziu, więc jest... Kaziuflynn. Robert Maaskant rozbawiony pracą polskich urzędów


http://krakow.naszemiasto.pl/artykul...fca36939,1,3,5

Niby śmieszne, ale naprawdę przerażające. Urzędnik decyduje, jakie ktoś ma dać imię swojemu dziecku. Dla Maaskanta wizyta w USC na Lubelskiej to musiała być wizyta w innym świecie. Więc ma nasz trener dzieciaka Kaziuflynna.
Odpowiedz cytując