Prokuratura ma prawo wsząć śledztwo nawet wtedy kiedy jej się samej zachce. Nie musi czekać na pozwolenie lub kopnięcie w tyłek. Skoro tego nie zrobiła do tej pory wiedząc nawet to o czym sie mówi chocby z publikacji prasowych i licznych głosów (tzw. powzięcie wiadomości) tzn. , że ma to głęboko w d....e lub czeka na zakończenie budowy. Możliwe też, że czeka na zielone światło od polityków. Narazie jak widać świeci na czerwono

.