1q2 napisał(a):

Ten stadion może jest wart 2/3 z tego i to przy ugodowym podejściu klubu.
Gdyby przez te lata inflacja szalała, materiały nagle zdrożały, robocizna itp - ok.Tyle że nic takiego miejsca nie miało.Cena ponad 500 mln(przy niedokończonym stadionie) jest wynikiem TYLKO działalności miasta - czy świadomie to było robione czy to tylko burdel - nie wnikam.
Natomiast w życiu Wisła nie powinna zaakceptować tej kwoty jako tą od której naliczany będzie czynsz.
|
Pewne materiały są nawet tańsze niż były 3 lata temu. Robocizna też wcale nie poszła do góry bo firmy rżną się o każdą budowaną "stodółkę" jak wściekłe psy.
Pracuje w dużej firmie dystrybucyjnej i widzę to jak na dłoni. Sprzedajemy w tym roku w metrach 40% więcej izolacji a w złotówkach może 10% więcej. Widać jak te materiały "drożały"...
Będąc bezpośrednio związany z tą budową ( jako dostawca) uważam, że połowa osób decyzyjnych powinna już dawno siedzieć ponieważ to nie jest zabawka dzianego Ahmeda z Emiratów tylko pieniądze nas wszystkich.
Pomijam już kwestię zamian gdzie się da na jakieś szajsowate odpowiedniki.
Cóż, coś co by nie przeszło na żadnym obiekcie budowanym za pieniądze prywatne na budowie "publicznej" jest normą.