bukaj22 napisał(a):

Komiczny mecz. Dawno nie widziałem by zespół z tak niskiej ligi napędził stracha Wiśle.
|
No nie wiem, o jakim strachu niektórzy z was piszą? Dlatego, że jakiś redaktorek na onecie czy innym portalu tak to opisał?
Naprzeciwko silnie zmotywowanej drużyny z III ligi (wspartej byłymi zawodnikami ekstraklasy) stanęły rezerwy Wisły mające na celu odbębnić ten mecz i wygrac najmniejszym nakładem sił. Przez litość nie napiszę o jakości i wymiarach klepiska, na ktorym grano, co i tak stawia drużyne lepsza technicznie w niekomfortowej sytuacji. Tylko indolencji rezerw Wisły zawdzięczać możemy fakt, że do 90 minuty zawodnicy z Limanowej mieli jakiekolwiek nadzieje na przedlużenie męki swojej i rezerw Wisły.
Nie było żadnego strachu tylko ostrożność i indolencja.
Nie róbcie z Limanovii wiekszego smoka niż nim jest.
Ubolewać można co najwyżej nad postawą niektorych piłkarzy, którzy udowodnili, że mają gdzieś głęboko zaangażowanie i honor