Kris Dee napisał(a):

Mały przed kontuzją też grał padaczkę, więc kibice chcieli Kirma.
Dla mnie obaj grają na podobnym słabym poziomie, chaotycznie, nie dokładnie, podejmując złe decyzje.
Właściwie to można rzucać monetą kto ma grać, to samo Garguła vs. Jirsak i Diaz vs. Paljic.
Problem bogactwa słabych grajków.
Na tą chwile w ofensywie mamy tylko dwóch dobrych zawodników, Bitona i Ilieva, reszta gra piach.
Za chwile powinien być gotowy do gry Genkov, zawodnik o klase lepszy niż Kirmy, Boguskie i inne Garguły tego świata, problem w tym że jest drugim napastnikiem a my gramy na jednego.
Teraz pytanie czy nas stać na to żeby Bułgar siedział na ławce.
Moim zdaniem powinien grać z przodu z Bitonem i Ilievem, przynajmniej do czasu gdy nie wróci Melikson.
|
A Genkov to co niby gra w tym sezonie jak nie padaczke ze chcesz go od razu do pierwszej 11 wpychac?
Jak na razie Kirm gra lepiej od Genkova bo w odróżnieniu od Bułgara jest zdrowy i strzela bramki.
Owszem marnuje okazje ale któż tego nie czyni?