|
W weszło muszą rwać włosy z głowy. Wisła wygrała, a do pracy sędziego nie ma co się przyczepić. A my po prostu weszliśmy na wyższy poziom - korumpujemy tak, że w ogóle nie widać.
Dzisiejszy mecz Legii to porażka organizacyjna. Porażka oczywiście organizatora rozgrywek, bo mecz można było spokojnie przełożyć np. na koniec rundy. Byłby kolejny ciekawy mecz, również pod kątem kibicowskim.
A tak? Każdy wystawia rezerwy i traktuje mecz jako zło konieczne. Szkoda. W Limanowej przynajmniej mecz Wisły był jakimś wydarzeniem. A tu klasyk Legia-Widzew w marnej oprawie i przy pustawym stadionie.
Nie tak powinno budować się prestiż tych rozgrywek.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|