kha1 napisał(a):

Pamiętam pewien komentarz z dosyć znanego filmu "funny little man", wypowiedziany przez faceta wielkiego jak szafa.
Takim właśnie komentarzem najchętniej bym określił większą część osób, które wypowiadają się w tym temacie. Wisła wygrywa ostatnio wszystko, w ten czy inny sposób i w PP też nie zawiedli, chociaż mieli ten mecz pewnie głęboko w poważaniu. To nie Barcelona, nie będzie grała pięknej piłki, mają być skuteczni, i są.
Koniec tematu.
|
Są skuteczni? Bardzo odważna teoria. BARDZO! Ile w takim razie bramek nastrzelaliśmy dziś podwórkowej ekipie? Iloma brakami wygraliśmy z beniaminkiem bez grosza przy dupie? No i czy skuteczna gra zawsze musi się kłócić z grą mającą jakąś jakość? Bo dzisiejszy występ piłkarzy Wisły, był po prostu skandalicznie słaby.
A to, że mieli ten mecz w dupach, to jest oczywiste, ale czy to są jakieś okoliczności łagodzące?
Nie zawiedli w PP. No bez komentarza.
To nie Barcelona? A czy ta "nie- Barcelona" grała przeciw Realowi, lub Walencji? Skoro my się na tle takiego klubu jak Limanovia nie wyróżniamy, to jak mamy wyróżnić się w Europie?
Po dzisiejszym meczu Valckx powinien powiedzieć Kirmowi, Boguskiemu i Gargule, żeby szukali sobie nowych klubów. Może w Limanovii mają zapotrzebowanie na graczy z tych pozycji? Chociaż pewnie nie, bo z tego, co widziałem, to mają lepszych.