Kocur napisał(a):

|
Panie i Panowie siedzący za biurkiem u nas w klubie czytać i uczyć się !
|
W canal+ przytaczali historię ostatniego wychowanka Legii, który też strzelił bramkę w meczu ligowym (chyba gdzieś w 1996 r.) i co z tego wynikło

? Ano to , ze zniknął ze sceny kopiąc piłkę gdzieś po okręgówkach.
Nie przesadzałbym z tymi wychowankami. Licząc, że będą wchodzić do podstawowego składu i wygryzać zawodników, których kupuje się penetrując świat, jest trochę naiwne. Składy pełne Polaków w tym i wychowanków zazwyczaj mają kluby, które nie grają o nic. Czym niżej w lidze tym więcej bedzie skład oparty o rodzimy zaciąg.
W LE np. taki Odense z którym przerżneliśmy ostatnio tez chyba miał w składzie tylko 1 Duńczyka. Nie wspominajac o APOEL-u, który mógł się poszczycić też taką samą iloscią Cypryjczyków.