Uran235 napisał(a):

|
Wbrew pozorom takich Bitonów jest całkiem sporo i mocne kluby się po nich nie zgłaszają. Także ostrożnie z przedwczesnymi zachwytami. Mnie kwota 1,6 mln euro jednak odstrasza.
|
To zależy co rozumiesz przez "mocne". Nie zgłosi się Real, Barcelona, ale środek i dół tabeli Bundesligi już tak, nie wspominając o Turkach i Rosji. Dla nich trzy miliony euro za napastnika to są drobne na uzupełnienie składu, a nie być albo nie być: sprawdzi się to ekstra, nie - trudno.
Jest spora szansa, że sami na nim później zarobią.
Przy czym kluczowe dla jego wartości są bramki w pucharach. Jak strzeli jeszcze coś anglikom i holendrom, to raczej chętnych nie braknie.