7 kotów napisał(a):

|
Nie zdziwie sie jesli Amika po spieniezeniu Rudniewa sprzatnie nam Bitona sprzed nosa.
|
Wszystko jest możliwe, ale:
1. My w umowie o wypożyczeniu piłkarza mamy prawo do pierwokupu za 1,6 mln €. To bardzo dużo, byłby to najwyższy transfer do polskiego klubu.
2. Chareloi wcale się nie zmartwi, jeśli Wisła nie wykupi Bitona. Zawodnik rozwija się w takim tempie, że pewnie znajdą się chętni. Problem polega na tym: dlaczego, jeśli Wisła miała
zagwarantowaną cenę wykupu 1,6 mln, inni mają płacić mniej? Oczywiście zaśpiewają kosmiczną kwotę, a kupi ten co da najwięcej.
3. Biton mając możliwość gry w lepszej lidze za spore pieniądze oczywiście wyjedzie.
4. W Amice najwyższą pensję pobiera Arboleda - 450 tys. €. Na więcej ich nie stać, a Dudu spokojnie nawet w Turcji może dostać 2 razy więcej.
Amika lubi kupować tanio i sprzedawać drogo. Tak było z Lewandowskim, tak ma być z Rudniewem i Stilicem. Tak miało być z Peszko.
Mają straszną dziurę w budżecie i kasa z transferu pójdzie głównie na jej łatanie. Dlatego pewnie połakomią się na Świerczoka, którego kupią za jakieś 1,5 mln. Złotych. Na wydawanie blisko 2 mln € na Bitona nie mają raczej pieniędzy.
Prędzej Legia, ale też to mało realne.