Cieszę się, że odczytaliście ironię w tym poście. Cóż, niektóry podobają się kobiety typu Joli Rutowicz. Oczywiście, szanujemy ich.
Co do ceny za Rudniewa - kwota jest trochę zawyżona, ale tylko trochę. Więc z 7-8 mln € za niego mogą wziąć. Problemem jest jednak kierunek. Tyle, to zapłacą raczej kluby rosyjskie, ew. tureckie.
Pytanie, czy Rudniew będzie chciał tam grać, mając oferty (za to niższe) z Bundesligi czy Hiszpanii. A myślę, że i takie się pojawią.
Generalnie im większe zainteresowanie mediów Rudniewem, tym lepiej dla nas. Niech chłopakowi odwali palma, niech odwali strategię Uche
PS. Dyskusja o wyższości Reymana nad Deyną przypomina podobną: o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą (lub na odwrót).