|
Jak dla obecnie do Maaskanta można mieć tylko i wyłącznie pretensje o styl o którym tyle mowa ale...
Lamey odkąd mógł grać Jovanović siedział na ławie i tylko kontuzje go wykluczają o czym zapomina większość osób zarzucających Maaskantowi forowanie go. Z Marko nasz PO wygląda znacznie lepiej.
Kontuzja Meliksona ... ludzie poczytajcie sobie co niektórzy tu wypisywali na jego temat w trakcie el. LM Że wart 9 baniek, że bez niego Wisła nie istnieje, że to najważniejszy gracz drużyny itd itp. I co? I Meliksona nie ma a my wygrywamy.
Mały jaki jest taki jest, ale ma na tyle umiejętności żeby przesądzić o wyniku meczu nawet w skali europejskiej patrz mecz z APOELEM.
Sobol prawdziwy lider wiadomo... Kontuzja.
Ludzie dodajcie tych graczy do składu i jeśli gra dalej się nie będzie kleiła tzn jeśli styl będzie taki jak teraz to dopiero narzekajcie ale na OBECNE warunki Maaskant wykonuje robote wyśmienicie.
Jedyne co szwankuje to obniżka formy Osmana, co w sumie musiało kiedyś przyjść i kilka błędów Q. Ale zamiast Q nie ma kogo wstawić bo Bunoza kontuzja a Czekaj jeszcze nie ten poziom z całym szacunkiem.
Diaz i Palić to akurat dwa słabe ogniwa i trener rotuje nimi w zależności od rywala. Co na razie się sprawdza. W zimie obowiązkowy zakup LO.
Tak więc wszyscy krytycy Maaskanta powinni się spokojnie zastanowić nad tym co piszą i jakie mają argumenty przeciwko trenerowi, wziąć oddech zastanowić się czym to jest spowodowane i ile w tym obiektywnej winy trenera a ile tak zwanego złego losu i zbiegu złych zdarzeń a wtedy przyjdzie otrzeźwienie i stwierdzenie że jak na OBECNĄ sytuację kadrową w klubie to wyniki są Rewelacyjne.I piszę to z całą stanowczością. Błędy sędziowskie mnie nie interesują bo mylili się i będą mylić też na niekorzyść Wisły.
|