Tarann napisał(a):

4. Skorża nie miał kasy ? Miał i wydał na Jirsaka, Niedzielana, Kirma dostał Marcelo i najlepszą kadrowo drużynę w Polsce jako bazę ( nie istotne czy Bednarz ich ściągał, zresztą później gdy po frajersku wykopał gościa który go sprowadził z klubu pokazał swoje transferowe umiejętności które w pełnej klasie potwierdził w zeszłym sezonie w Legii mając najbardziej komfortowe warunki od czasu gdy Legia brała do wojska)
|
Brednie jakich mało!
Jirsak - Był autorskim pomysłem Bednarza który od początku nie podobał się Skorży, między innymi stąd pierwsze kłótnie na linii Bednarz Skorża. Bednarz uważał Tomasa za wielki talent i nie wystawianie tego zawodnika traktował jako działanie mające zdyskredytować go jako dyrektora sportowego. Z perspektywy czasu wychodzi, że Skorża miał racje gdyż Jirsak to rzemieślnik pasujący góra do zespołu środka tabeli.
Kirm - Zawodnik ściągnięty na miejsce Zieńczuka, niestety gorszy od niego praktycznie w każdym elemencie. Cytując klasyka "Zamienił stryjek siekierkę na kijek"
Niedzielan - Był dobry ale się rozsypał. Przypominam, że tuż po sprowadzeniu pokazał się z dobrej strony i Skorża dawał mu szanse. Po kontuzji już nigdy nie był tym samym zawodnikiem.
Reasumując Skorża poza pierwszym okienkiem gdzie faktycznie dostał ciekawych zawodników (Kosowski, Niedzielan) nigdy nie był poważnie traktowany w naszym klubie. Musiał pracować z fatalnym dyrektorem sportowym, który nasprowadzał nam szrotu z długimi kontraktami (Jirsak, Kirm) . Zamiast wzmacniać zespół jak robi to Stan obecnie, Skorży z okienka na okienko osłabiano drużynę - a oczekiwania kibiców oczywiście pozostawały wysokie (LM

).