Damian1241 napisał(a):

|
Teraz była by piękna sytuacja gdybyśmy nie zajeb*li tego meczu z Odense. Przecież to był mecz u siebie z najgorszą tak mi sie wydaje drużyną w grupie. gdybyśmy wtedy wygrali co bylo naszym obowiązkiem to teraz było by 6 pkt i zupełnia inna sytuacja
|
Odenese jest być może najsłabszą, poza nami, drużyną w grupę, ale... No właśnie, mającą podobne problemy co my i solidniejszą obroną, a mianowicie nie są mistrzami ataku pozycyjnego, zdecydowanie wolą grać z kontry, niż kreować. Mecz w Krakowie na wyjeździe był dla nich wymarzonym startem, a dla nas niekoniecznie, bo musieliśmy grać to, co wychodzi nam najsłabiej, przeciwko drużynie, która jest lepiej zorganizowana w defensywie. W związku z tym było bardzo prawdopodobne, że wywiozą stad punkty. Swoją drogą bardzo żałuję, że nie zagraliśmy z nimi pierwszego meczu na wyjeździe, bo byłoby pewnie dużo łatwiej.