Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Awe
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17173
Stary 24.10.2011, 09:08
Wszystko ładnie, pięknie, Satre masz dużo racji, tylko chyba nie dostrzegasz o co tak na prawdę chodzi. Czemu nagonka na sędziów zaczęła się po błędzie na korzyść Wisły? Tak na prawdę w meczu z Jagą nie stało się nic niezwykłego (oczywiście na polskie standardy sędziowania - co kolejkę jest jakiś niesłusznie przyznany/nieprzyznany karny, kartka, uznana/nieuznana bramka). W ostatnich dniach z mediów poszedł jasny przekaz: Wiśle pomagają sędziowie. Tylko o tym się mówi, tylko to się podkreśla. Zgadza się, ale to TYLKO połowa prawdy bo w tym samym czasie sędzia pomógł Jadze (!- dwukrotnie, w meczu z Wisłą i Bełchatowem - to jest dopiero ironia losu i papierek lakmusowy dla obiektywizmu niektórych), Legii, Widzewowi, ŁKSowi(!) i pewnie komuś jeszcze. Ale czy ktoś dziś pamięta o karnym w Rumunii? O spalonym Frankowskiego? O ręce tego Murzyna? O derbach Łodzi? Prosty przykład: Nunez, Kascelan i symulka każdego z nich? Czemu jeden został przeczołgany w mediach jak najgorsza szmata, a o Kascelanie cisza? Czemu nie ma afery jak Lech strzelił 6 goli ze spalonego (od razu mówię, że nie widziałem tych bramek więc tu mogę się mylić i było ich 5 ) W meczu ŁKS - Wisła co chiwlę podkreślane, że nam pomagają sędziowie, a o ŁKS w derbach Łodzi cisza (wiem, trochę inna skala pomyłki, ale jednak). A nad bramkami Jaliensa i Kaczmarka dziennikarze będą się spuszczać jeszcze przez rok.
Trzeba mocno przymykać oko, żeby nie widzieć, że dziennikarze zachowali się jak psy, który tylko czekały na spuszczenie z łańcucha.
Szkoda, że nie było takiej afery jak sędzia przekręcił Ruch w meczu z Amiką, co miało bezpośredni wpływ na tytuł mistrzowski. Szkoda, że nie było afery po nieuznanej bramce Głowackiego w derbach (pewnie nawet tego nie pamiętasz...)
Dlatego fajny ten twój post, cięty, ironiczny, jedynie nie do końca prawdziwy, bo coś w tym jest, że media nagłośniły pomyłki na naszą korzyść (widziałem nawet parę wypowiedzi, artykułów sugerujących, że to nie były "zwykłe" błędy, a Kulesza chce iść do prokuratury), a o reszcie mówi się tyle co zwykle.
A jeszcze odnosząc się do weszło - co innego jechać po kimś, że gra słabo czy prowadzi śmieszną politykę transferową. Przecież kibice Wisły nie są ślepi, gramy słabo i jak kogoś rajcuje wyżywanie się na nas przez poziom gry (tak jak na Legii jakiś czas temu) - droga wolna. Mogli by nas nawet cisnąć przez błędy sędziego ale gdyby one były tylko na naszą korzyść. A tymczasem w ostatnim czasie skorzystało niemal pół ekstraklasy.
PS. Z tego co wiem to najdroższy był ten z LE
Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów.
O jednym marzę, o jednym wciąż śnię,
Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem.
Życie bym dał, za krakowską Wisłę
O jakże bym chciał, by znów była mistrzem
O jakże bym chciał

Odpowiedz cytując