Cytat:
|
2. Zaczynam się też zastanawiać czy ostatnia jazda z Wisłą w mediach (RM zły, kiepski styl, mało Polaków w składzie, stronniczy sędziowie itp, itd) nie ma coś wspólnego z tym że dwie główne grupy miedialne (TVN z przyległościami i Polsat razem z analem) są jednocześnie powiązane kapitałowo z głównymi konkurentami Białej Gwiazdy (Legia, Śląsk). W obu stacjach nie brakuje fachowców od "czarnego PR" rodem z dawnych służb. Motyw też jest (Wisła jest potencjalnym konkurentem na "rynku kibiców pilkarskich"). Od zawsze wydawało mi się że posiadanie klubu piłkarskiego przez grupy medialne to z punktu widzenia całej ligi (a dokładnie pozostałych zespołów) słaby pomysł. Trochę tak jakby Gazeta Krakowska ścigała się o większa publikę z TVN czy Polsat.
|
No ale podsumujmy:
- RM bredzi na konferencjach? Tak.
- Kiepski, dosyć siermiężny styl gry? Tak.
- Mało Polaków w składzie? Tak.
- Macie nieziemskiego farta do błędów sędziowskich? Tak.
Wszystko się zgadza. Trzy pierwsze rzeczy sami powtarzacie jak mantrę w tematach o Wiśle. To ostatnie jest z kolei głównie zarzutem wobec sędziów - i bardzo słusznym, bo błędy sędziowskie ostatnich tygodni są skandaliczne - a wobec was co najwyżej w tym kontekście, że grając raczej średnią grę jesteście na pudle - a w braku błędów sędziowskich męczylibyście się w środku tabeli.
A "fachowcy od czarnego PR" z SB to już w ogóle mocne

Tak, masz rację - zarówno w TVN, w Canal+ jak i w Polsacie są specjalne tajne komórki składające się z agentów SB i UB, mające na celu nakręcanie czarnego PR przeciwko znienawidzonej drużynie piłkarskiej. To znany fakt. Podobno szykują wspólnie z ruskim GRU i niemieckim STASI porwanie Cupiała - mają podstawić za niego sobowtóra.
Cytat:
|
Wiślacy Kochani! Legiunia ma w tym roku szansę o cos w końcu powalczyć, więc dziennikarzyny będą wyciągać nieodgwizdane, wolne, karne, spalone, wypowiedzi Maaskanta, Wilka, Basałaja,Małeckiego itd! Pan Admin z weszło napisał: My na razie pieścimy się z Wisłą-nie znacie naszych możliwości.
|
Ile razy można to powtarzać? Weszło tak ma. W zeszłym roku jechali z nami bez wazeliny. Tydzień w tydzień był pojazd po żenującej Legii, bo zidiociałym Berecie (+słynne zdjęcie), po nieporadnym Skorży, po idiotycznej polityce prowadzenia klubu itd. itp., a w tym samym czasie dla kontrastu pozytywne artykuły o Wiśle i rozpływanie się nad Meliksonem. "Ja jako były legionista, kibicuję Wiśle" powiedział jeden ze znanych redaktorów portalu Weszło! (który wtedy równie dobrze mógł nazywać się "Wisło!"). Teraz role się odwróciły.
Co do błędów sędziowskich: ja rozumiem, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, ale dla mnie osobiście jest KOLOSALNA różnica między nabitą ręką cofaną do ciała*, której sędzia nie zauważył lub uznał że nie była celowym zagraniem, a zobaczeniem spalonego, którego nie było. To nie jest tak, że sędzia nie zauważył. To jest tak, że sędzia zobaczył coś, czego nie ma! Oglądałem tę końcówkę i jak zobaczyłem co się stało, to byłem w szoku - to było wyraźne, że tam nie było spalonego, nie o centymetry, ale o metr. Poczuj taki błąd - mieć takie zaburzenie wzroku, żeby zobaczyć coś, czego nie ma, żeby zamienić miejscami piłkarza w białej koszulce i piłkarza w niebieskiej - o metr! Faul, że piłkarz uwieszony na bramkarzu wpada z nim do bramki uniemożliwiając skuteczną interwencję też subtelny nie był. No bo gdzie miał się patrzyć sędzia? W trybuny? Na tego, co piłkę kopnął, a już olewał gdzie ona leci? Liniowy wiązał buty? Też gigantyczny błąd, z gatunku takich, że sędzia musiał dostać porażenia mózgowego w tej chwili. Dla mnie jest jednak różnica, bo o ile pewnych rzeczy można nie zauważyć, to w takich sytuacjach można się spytać - po cholerę ci goście w czarnym w ogóle biegają po boisku? Bo żeby czegoś takiego nie zauważyć, trzeba po prostu zajmować się czymś innym, niż pracą do której się zostało wynajętym.
Tak już nawiasem mówiąc - nie chodzi o to, że Wisła robi coś złego, tylko o irytację, że kilka razy z rzędu wyraźne błędy sędziowskie dają Wiśle kolosalne bonusy. To co, po każdym meczu komentatorzy powinni mówić "oj, no był błąd, ale Wisła to solidna ekipa, i przecież i tak by wygrała". A potem tydzień później to samo. A potem tydzień później to samo. A potem znowu tydzień później to samo. Sorry panowie, ale tak mógłby gadać wyłącznie kibic Wisły.
*mówię na podstawie relacji tych co oglądali z tv
Cytat:
|
Wiślacy Kochani! Legiunia ma w tym roku szansę o cos w końcu powalczyć,
|
No tak, wszyscy zawsze przeciwko wam. Media, służby, państwo, PZPN, rząd światowy i NWO - wszyscy mają na celu zniszczenie Wisły i wyciągnięcie Legii na MP. Ileż to ja już lat słyszę od was tę śpiewkę...
