Kris Dee napisał(a):

Widzę że robisz na tym forum za wielkiego znawce od wszystkiego.
Jednak nie masz pojęcia o tym co piszesz.
Wisła nie gra 4-3-3 wbijcie sobie to wreszcie do głowy.
4 obrońców, 2 defensywnych pomocników, 3 ofensywnych pomocników(wymieniających się pozycjami), 1 napastnik= CZTERY-DWA-TRZY-JEDEN
Zobaczcie sobie dokładnie ostatnie mecze, gdzie cała trójka ofensywna gra bez przywiązania do pozycji. Iliev zamienia się z Kirmem ale również obaj schodzą do środka, Garguła nominalnie na środku często schodzi na boki.
To jest właśnie ta nowoczesna piłka gdzie boczni obrońcy spełniają role skrzydłowych.
Natomiast proponowane 4-2-2-2 to:
4 obrońców, 2 defensywnych pomocników, 2 ofensywnych pomocników(wymieniających się pozycjami), 2 napastników(jeden cofnięty)
Kirm wylatuje ze składu i mamy dwóch ofensywnych pomocników Ilieva i Gargułe, oczywiście Biton z Genkovem nie stoją jak kołki z przodu czekając na podania, tylko jeden z nich, najlepiej Bułgar gra cofniętego napastnika, wychodzącego po piłki od pomocników.
Jedyna różnica pomiędzy tymi systemami jest taka że zamiast jednego ofensywnego pomocnika jest cofnięty napastnik, ciężko pracujący na boisku.
|
Nie chcę wnikać w to czy ten system mógłby się sprawdzić. Wiem jedno, na pewno nie z Ilievem, Gargułą, Bitonem i Genkovem. Gdybyśmy mieli zamiast Garguły ofensywnego pomocnika z prawdziwego zdarzenia i napastnika o innych cechach niż Biton i Genkow, szybkiego, dynamicznego, potrafiącego świetnie operować piłką, może tak, ale... wtedy nie byłoby tej dyskusji, bo nasza gra wyglądałaby o niebo lepiej.