wolfy napisał(a):

A kto im dogra? System 4-4-2 opiera się na dynamicznych skrzydłowych, ew. na rozgrywającym. Zamienisz Kirma na Genkova i co? Bo jakoś nie widzę związku. W ogóle to jest bez sensu, bo chcesz wpuścić napastnika ZA skrzydłowego
Myślcie czasem - jakoś inne kluby mogą grać 4-3-3 ładnie i ofensywnie.
Pomijam już fakt, że takie rzeczy ćwiczy się miesiącami, a nie - przyjdzie Maaskant i powie: dzisiaj gramy 4-4-2. To zupełnie inna organizacja gry, gra obronna etc.
Naprawdę - jakby wystawienie większej liczby napastników równało się bardziej ofensywnej grze. Zatrzymaliście się w rozwoju dziesięć lat temu? Wszyscy teraz niby kaleczą futbol, bo grają trójką z przodu i trójką w pomocy?
Czy to może kolejna faza, po chrzanieniu o wpuszczaniu Czekaja z Fulham?
|
Nie wymagaj od innych, czego nie wymagasz od siebie.
Skoro gramy 1 napastnikiem, a ktoś kombinuje jakby tu zrobić, żeby zagrać dwoma, to chyba logiczne, że nie wstawia tego drugiego i nie pisze składu Wisły składającego się z 12 piłkarzy, tylko wymienia kogoś z "poprzedniej" jedenastki, prawda?