pan Dudi napisał(a):

Co do Kosowskiego, to bardzo słaby przykład, bo przecież po powrocie z tych wszystkich wypożyczeń grał na takim kontrakcie, jaki miał w momencie pójścia do K'lautern, który był zwyczajnie słaby, nawet jak na Wisłę. Miał dostać nowy (tekst o pampersach dotyczył starego), na który się zgodził, ale ze względu na konflikt między nim a Cupiałem do podpisania nie doszło i odszedł z Wisły. Oczywiście wiesz o tym, ale nie wspomnisz, bo nie pasuje ci to do koncepcji. No, ale zapomniałem, że rozmawiam z dyżurnym pogromcą demagogii na tym forum.
|
Otóż nie - przepychanka była o to, że Kosowski chciał o wiele więcej niż Wisła mu dawała (a i tak dostałby największy kontrakt w klubie). Potem było już jak zwykle w przypadku tego zawodnika - na imprezie opłatkowej "załatwił" sobie transfer.
Ale OK - możesz żyć w swoim świecie i twierdzić co Ci się żywnie podoba. Dziwnym trafem teraz to do nas piłkarze wracają na "emeryturę" z Cypru mimo, że jeszcze dziesięć lat temu było zupełnie na odwrót.
I dlatego - tak: to jest demagogia, bo APOEL to zupełnie inna półka finansowa niż my. Gdybyś chwilę pomyślał, to wywnioskował byś to chociażby z kasy jaką zarobili w pucharach. My marzymy o LM, a oni tam grają i zarabiają.
Pomijam już kwestię podatków...