Te dwie sytuacje z ostatnich meczów to pryszcz w porównaniu do tego jak była Wisła w ostatnuich latach oszukiwana i przekręcana. Oczywiście, zeby była jasność. Takie zwycięstwo nie smakuje wogóle. Wolałbym jakby został remnis z ŁKS-em 2;2. Ale nie bedę się samobiczowął wiedząć, że Amica w pierwszych kolejkach miała uznane 6 goli ze spalonych, dzięki którym liderowła do tej kolejki. I w POZnaniu nikt z tego powodu nie narzekał a wręcz przeciwnie. Mało tego dziennikarze nieśmiało o tym tylko napomkneli. Fakt uznania 6 bramek ze spalonego jak widac uznali za nic specjalnego, jako normę i rtzecz nie wartą dyskusji.
Rwana włosów z głowy wymagają raptem 2 kontrowersje dotyczące Wisły.
P.S. Przed chwilą ręka w polu karnym Legii i cicho sza....no zauważył Szymkowia. Laskowski oczywiście nie. Bo jak widać chce dalej komentować anie robić ....afery.
